Przejdź do treści
16 pytań w 4 tematach

Najczęściej zadawane pytania

Dla społeczności rozważających wdrożenie CTC oraz dla rodziców i szkół proszonych o udział w badaniu ankietowym.

Czym jest CTC

Czym dokładnie jest Communities That Care i co ma osiągnąć?

Communities That Care to system, który pomaga społeczności zaplanować profilaktykę na podstawie własnych danych. Skupia osoby, które lokalnie kształtują życie młodych ludzi – od szkół i służb ds. młodzieży, przez policję, po służbę zdrowia i samorząd. Prowadzi je przez pięć etapów: ocenę gotowości, organizację, opracowanie na podstawie badania ankietowego młodzieży profilu lokalnych czynników ryzyka i czynników chroniących, wybór programów o potwierdzonej skuteczności odpowiadających priorytetom oraz ich wdrożenie z myślą o wynikach.

Jego celem jest ograniczenie zachowań problemowych wśród młodych ludzi, przede wszystkim używania substancji psychoaktywnych, przemocy i przestępczości, oraz wspieranie zdrowego rozwoju. Osiąga to przez zmianę warunków, w jakich dorastają młodzi ludzie, a nie przez leczenie problemów, gdy już się pojawią.

Czy istnieją dowody naukowe na to, że CTC działa?

Tak, choć z uczciwymi zastrzeżeniami. Głównym dowodem jest Community Youth Development Study, randomizowane badanie kontrolowane w 24 amerykańskich miasteczkach, które objęło obserwacją ponad 4400 młodych ludzi od dziesiątego roku życia aż do dorosłości. Młodzi ludzie w miasteczkach objętych CTC później zaczynali pić alkohol i palić tytoń, rzadziej dopuszczali się czynów przestępczych i przemocy, a różnice te utrzymywały się do 21. roku życia. W ciągu dwunastu lat badanie przyniosło niemal trzynaście dolarów unikniętych szkód na każdego zainwestowanego dolara.

Quasi-eksperymentalne porównanie przeprowadzone w Australii wykazało efekt dodatni, choć mniejszy. Europejskie dowody pokazują jak dotąd, że społeczności objęte CTC wdrażają więcej programów opartych na dowodach, nie wykazały jednak jeszcze szerszej zmiany systemowej stwierdzonej w badaniu amerykańskim, a w zakresie wyników behawioralnych są jeszcze skromniejsze. Przegląd brytyjskiego Youth Endowment Fund z 2025 roku ocenił efekt w zakresie przemocy jako statystycznie niepewny i odradził zlecanie nowych wdrożeń CTC w Wielkiej Brytanii, dopóki podejście nie zostanie tam ponownie sprawdzone. Żadne z badań uwzględnionych w jego metaanalizie nie pochodziło z Wielkiej Brytanii, gdzie organizacja Communities that Care UK zakończyła działalność w 2009 roku. Wszystko to przedstawia strona poświęcona dowodom.

Jak CTC łączy zagrożenia i mocne strony młodych ludzi?

Za pomocą koncepcji czynników ryzyka i czynników chroniących. Badania prowadzone od kilkudziesięciu lat zidentyfikowały warunki w rodzinie, szkole, grupie rówieśniczej i sąsiedztwie, które zwiększają prawdopodobieństwo zachowań problemowych, oraz inne, które je zmniejszają. Wiele z nich oddziałuje na kilka skutków jednocześnie: słaba więź ze szkołą podnosi ryzyko zarówno używania narkotyków, jak i przestępczości, a silna więź z rodziną chroni przed jednym i drugim.

CTC mierzy te czynniki lokalnie za pomocą badania ankietowego młodzieży i prosi społeczność, by wybrała od dwóch do pięciu czynników, które w jej własnych danych mają największe znaczenie, i nad nimi pracowała. Wzmacnianie ochrony liczy się tak samo jak ograniczanie ryzyka. Strona poświęcona podejściu wyjaśnia stojący za tym Model Rozwoju Społecznego.

Pierwsze kroki

Jak przebiega proces CTC w społeczności i ile pracy to wymaga?

W pięciu etapach, zwykle przez dwanaście do osiemnastu miesięcy, zanim ruszą pierwsze programy. Etap pierwszy wyjaśnia, czy społeczność jest gotowa: czy istnieje poparcie polityczne i czy ktoś jest gotów objąć przywództwo. Etap drugi buduje koalicję i strukturę roboczą. Etap trzeci to przeprowadzenie badania ankietowego młodzieży i przełożenie wyników na profil społeczności. Etap czwarty wybiera programy odpowiadające priorytetowym czynnikom i zabezpiecza ich finansowanie. Etap piąty wdraża je i mierzy, co się zmieniło.

Główny ciężar pracy spoczywa na lokalnym koordynatorze, zwykle w wymiarze od pół etatu do pełnego etatu, oraz na członkach koalicji, którzy spotykają się regularnie od etapu drugiego do czwartego. Szkolenie dla obu grup jest częścią procesu i zapewnia je organizacja wspierająca CTC w danym kraju, czyli rada ds. profilaktyki, instytut badawczy lub organizacja non-profit, tam, gdzie taka istnieje.

Jakie cele są realistyczne po trzech, pięciu i dziesięciu latach?

Po trzech latach: działająca koalicja, pierwszy profil społeczności i pierwsze programy oparte na dowodach, realizowane z zachowaniem wierności wdrożenia. Po pięciu latach: mierzalna zmiana w priorytetowych czynnikach ryzyka i czynnikach chroniących widoczna w drugim badaniu ankietowym oraz programy osadzone w instytucjach, które je realizują, a nie w finansowaniu projektowym. Po dziesięciu latach: zmiana w zachowaniu, któremu społeczność postanowiła zapobiegać. Badanie amerykańskie odnotowało najwyraźniejsze efekty behawioralne pięć do ośmiu lat od rozpoczęcia.

Każdy, kto obiecuje zmianę behawioralną w ciągu dwóch lat, obiecuje coś, czego CTC nigdy nie osiągnęło. Podejście to jest z założenia powolne, ponieważ działa na przyczyny.

Czy powinniśmy wprowadzić CTC w całym mieście, czy zacząć od obszaru pilotażowego?

Najlepiej zacząć tam, gdzie koalicja faktycznie może działać. W mieście liczącym trzydzieści tysięcy mieszkańców może to być całe miasto. W dużym mieście są to zwykle jedna lub dwie dzielnice z własnymi szkołami i usługami, w których osoby zasiadające przy jednym stole znają się nawzajem. Obszar pilotażowy daje koalicji rzeczywisty profil, na podstawie którego może działać, i pozwala miastu poznać proces, zanim rozszerzy go na całość.

Ważne, by obszar objęty badaniem i obszar działań się pokrywały. Zbadanie całego miasta, a potem działanie w jednej dzielnicy daje profil, którego ta dzielnica nie rozpoznaje jako swojego.

Jakie wskaźniki odpowiedzi w badaniu są realistyczne i co oznacza niski udział?

Przy realizacji w szkołach i aktywnym wsparciu ze strony szkoły normalny zakres to od 60 do 80% uprawnionych uczniów. Poniżej 50% profil staje się niewiarygodny, ponieważ uczniowie, którzy nie wzięli udziału, zwykle systematycznie różnią się od tych, którzy wzięli.

Niski udział niemal zawsze ma przyczynę organizacyjną: zbyt późno wysłane listy z prośbą o zgodę, szkołę, która potraktowała badanie jako nieobowiązkowe, lub kolizję w planie zajęć. Da się to naprawić i warto to zrobić, zanim wyniki posłużą do planowania.

Czy potrzebujemy zewnętrznego wsparcia naukowego?

Do przeprowadzenia badania ankietowego – tak: jego realizacja, ochrona danych i opracowanie profilu to praca specjalistyczna, którą zwykle wykonuje organizacja wspierająca CTC w danym kraju lub partner uniwersytecki. Do samego procesu – nie. CTC potrzebuje przeszkolonego lokalnego koordynatora i koalicji, która spotyka się regularnie. Zewnętrzna ewaluacja efektów jest cenna i to ona buduje bazę dowodową, ale decyzja o jej przeprowadzeniu jest odrębna od decyzji o prowadzeniu samego procesu.

Zarządzanie

Kto zasiada w grupie sterującej CTC i o czym ona decyduje?

W większości wdrożeń są to dwa ciała. Pierwsze to niewielka grupa kluczowych liderów, czyli szefów organizacji, od których pieniędzy i pracowników zależy proces: burmistrz lub przewodniczący rady, dyrektorzy wydziałów do spraw młodzieży, edukacji, zdrowia i pomocy społecznej, wyższy rangą funkcjonariusz policji. To oni dają mandat i dbają, by drzwi instytucji pozostały otwarte. Drugie to zespół środowiskowy złożony z praktyków, osób prowadzących szkoły, świetlice młodzieżowe, ośrodki pomocy rodzinie i kluby, wraz z mieszkańcami i, najlepiej, samą młodzieżą. To zespół środowiskowy wykonuje pracę: analizuje profil, ustala priorytety i wybiera programy.

To rozróżnienie ma znaczenie. Gdy liderzy próbują wykonywać pracę zespołu środowiskowego albo gdy zespół nie ma mandatu od liderów, proces się zatrzymuje.

Co jest potrzebne, aby CTC odniosło sukces w danej społeczności?

Polityczny patron, który pozostaje na stanowisku. Koordynator, który ma na to czas, a nie zadanie dołożone do pełnego etatu. Koalicja, w której skład wchodzą osoby bezpośrednio świadczące usługi, a nie tylko te, które nimi zarządzają. Dane, którym społeczność ufa, bo sama je zebrała. I cierpliwość: pierwsze efekty behawioralne pojawiają się dopiero lata po pierwszym spotkaniu. Badania nad wdrażaniem w USA i w Niemczech wskazują na tę samą garstkę czynników i żaden z nich nie jest techniczny.

Co zatrzymuje proces CTC i co pomaga?

Trzy przyczyny, w kolejności częstości występowania. Koordynator odchodzi i nikt go nie zastępuje. Koalicja przeskakuje od profilu prosto do programu, który i tak już wcześniej chciała wdrożyć, przez co dane niczego nie zmieniają. Albo finansowanie etapu czwartego nigdy nie dochodzi do skutku i koalicja ma plan, którego nie może zrealizować.

Pomaga nazwanie tych zagrożeń na samym początku. Trzeba ustalić na etapie pierwszym, kto zastąpi koordynatora, zobowiązać koalicję do wyboru programów z rejestru, a nie z przyzwyczajenia, i zabezpieczyć przynajmniej orientacyjne finansowanie programów, zanim ruszy badanie. Społeczność, która odpowiedziała sobie na te trzy pytania, rzadko utyka w miejscu.

Dla rodziców i szkół

Czy odpowiedzi mojego dziecka są naprawdę anonimowe? Jak to jest zagwarantowane?

Tak. Nie są zbierane ani imię i nazwisko, ani data urodzenia, ani adres, ani żaden inny identyfikator. Na przykład w niemieckiej wersji internetowej każdy uczeń otrzymuje jednorazowy kod dostępu, niepowiązany z żadną listą nazwisk. Odpowiedzi są przechowywane wyłącznie z przypisaniem do szkoły i rocznika, a wyniki są raportowane tylko dla grup na tyle dużych, że nie można rozpoznać pojedynczej osoby, nigdy dla klasy liczącej piętnaście osób. Ani szkoła, ani rodzice, ani społeczność nie widzą pojedynczego kwestionariusza.

Czy moje dziecko musi wziąć udział? Jak wygląda kwestia zgody?

Nie. Udział jest dobrowolny na dwóch poziomach. Rodzice lub opiekunowie są informowani z wyprzedzeniem i mogą nie wyrazić zgody; w zależności od kraju jest to zgoda czynna (opt-in) albo bierna (opt-out). Ponadto każdy uczeń może w dniu badania odmówić udziału, pominąć dowolne pytanie lub przerwać w dowolnym momencie, bez podawania powodu i bez żadnych konsekwencji. Nauczyciele są proszeni, by jasno to powiedzieć, zanim badanie się rozpocznie.

Dlaczego badanie pyta o picie alkoholu, narkotyki i konflikty w domu?

Ponieważ są to jedne z najsilniejszych predyktorów problemów, którym społeczność stara się zapobiegać, a badanie, które by je pominęło, dałoby profil pozbawiony najważniejszych informacji. Pytania te są zadawane neutralnie, obok równie licznych pytań o mocne strony: czy uczniowie czują się doceniani w domu, czy mają dorosłych, z którymi mogą porozmawiać, i czy mają możliwość zaangażowania się w życie szkoły. Odpowiedzi są udzielane anonimowo i analizowane wyłącznie zbiorczo, więc żadnej pojedynczej odpowiedzi nigdy nie da się przypisać do konkretnego dziecka lub rodziny.

Co dzieje się z wynikami? Czy mogłyby zostać wykorzystane przeciwko mojemu dziecku lub naszej rodzinie?

Nie mogłyby, ponieważ nie ma niczego, co dałoby się wykorzystać. Wyniki istnieją wyłącznie jako statystyki grupowe: odsetek uczniów w danym roczniku, którzy zgłaszają określone doświadczenie. Trafiają one do koalicji CTC danej społeczności oraz, w formie zbiorczej, do szkół biorących udział, by pomóc w decyzji, jakie wsparcie zaoferować. To wsparcie nie jest kierowane z powrotem do roczników, które odpowiadały: profil opisuje warunki, w jakich dorastają wszystkie dzieci w społeczności, a działania, które z niego wynikają, docierają do każdej grupy wiekowej, od programów dla rodziców małych dzieci po pracę z młodzieżą. Żaden urząd nie otrzymuje danych indywidualnych, ponieważ takie dane nie istnieją. Tam, gdzie wymaga tego prawo danego kraju, projekt badania jest wcześniej zatwierdzany przez organ oświatowy i sprawdzany pod kątem ochrony danych.

Dlaczego nie mogę po prostu przeczytać kwestionariusza w internecie?

Rodzice mogą go zobaczyć. Szkoły udostępniają pełny kwestionariusz do wglądu przed badaniem, a wiele z nich organizuje wieczór informacyjny. Nie jest on publikowany w internecie, ponieważ narzędzie pomiarowe, którego pozycje krążą swobodnie, przestaje rzetelnie mierzyć: uczniowie, którzy wcześniej omówili pytania, odpowiadają inaczej, a wyniki z różnych lat i miejsc przestają być porównywalne. Oryginalne narzędzie amerykańskie jest jawne, ale adaptacje krajowe, takie jak wersja niemiecka, są objęte licencją, a warunki tych licencji tego wymagają.